Drugi numer naszego czasopisma - wzorki!

2 lipiec, 2014

To już drugi numer naszego czasopisma, którego tematem są paski, kropki, romby ... jednym słowem wzorki. Mam nadzieję, że was zainspiruje i będzie nośnikiem wielu ciekawych treści i kontaktów. Zatem do lektury czas zasiąść!

Pozdrawiam,

Kasia

 
 

Nasz pierwszy magazyn online!

22 maj, 2014

 

Już jest! Nasz pierwszy magazyn ślubny online z motywem mojego ukochanego motyla i błękitu! Magazyn stworzony został przez: Izę z Paper Designs (niesamowicie zdolną osobę, która jest główną inicjatorką projektu, wykonała całą grafikę i projekt), przeze mnie,czyli Revo events (które odpowiedzialne jest za strony z inspiracjami odnośnie dekoracji oraz za zdjęcia z prawdziwego ślubu), oraz przez Kasię, projektantkę z Matki, żony i singielki. Czekają na Was linki do zasobów i wiele inspiracji! Zapraszam!

Pozdrawiam,

Kasia

Wielki Gatsby i przyjęcie niespodzianka

27 maj, 2015

Każdy projekt przyjęcia jest niepowtarzalny i indywidualny. Ale są zlecenia, które na długo pozostają w pamięci z uwagi na swoją niezwykłość. Miałam ogromne szczęście, że takowe pojawiło się na mojej drodze w tak szybkim czasie. Zaczęło się tradycyjnie, zostałam poproszona przez moich klientów o zorganizowanie przyjęcia z okazji ich 40 urodzin i z gotową propozycją kilku tematów przewodnich zmierzałam na wspólne spotkanie. Nic nie zapowiadało tego, że jedno zdanie wypowiedziane z ich ust otworzy przede mną wrota wyobraźni do krainy organizatorskiego spełnienia. Usłyszałam: "Kasiu, a może stwórz dla nas przyjęcie niespodziankę, nie chcemy nic wiedzieć, wszystko jest w Twoich rękach". Bez chwili zastanowienia przystałam na propozycję. Wówczas to zaczęła się przygoda, którą z wielką chęcią będę przeżywać ilekroć kolejna para zechce obdarzyć mnie takim zaufaniem do mojej pracy i osoby, jakim obdarzyli mnie Agnieszka z Adamem. Przede mną stanęło poważne wyzwanie, tak samo emocjonujące, jak i stresujące. Znając budżet, termin oraz liczbę gości mogłam rozpocząć przygotowania. Czekała na mnie czysta karta, którą mogłam zapisać jak tylko chciałam. Priorytetem dla mnie było uwzględnienie oczekiwań jubilatów, a i tu nie miałam z górki, bo te dość się od siebie różniły. Jej zależało na kameralnej atmosferze oraz romantycznym nastroju, jemu na efekcie wow i spektakularności, obojgu zaś na znakomitej zabawie. Zdecydowałam się więc na motyw przewodni, który idealnie połączył te dwie wizje, a stał się nim Wielki Gatsby ze swoją tajemniczością, romantycznością lat 20-tych oraz przede wszystkim szaloną zabawą.

Na miejsce przyjęcia wybrałam pustą halę w centrum Warszawy, którą mogliśmy przeobrazić według naszych potrzeb. Kolorami przewodnimi zostały złoty, biały oraz czarny, które wraz z dekoracjami sprawiły, że przenieśliśmy się w eleganckie lata 20-te, z pięknymi kwiatami, piórami, spektakularnymi złotymi żyrandolami oraz detalami nawiązującymi do tej właśnie epoki. Specjalnie na potrzeby przyjęcia zostało stworzone logo nawiązujące do tematu przewodniego wraz z inicjałami jubilatów, które pojawiło się na zaproszeniach, słodkim stole, torcie, a nawet na serwetkach. Tuż przy wejściu na zaproszonych czekały hostessy w strojach z epoki zapraszając do baru, w którym częstowani byli drinkiem Jubilato AAmore, stworzonym specjalnie na tą okoliczność, oraz szampanem z drobinkami złota. Na gości czekały również boa, opaski z piórami, kapelusze oraz cygara - wszystko po to, aby każdy z nich mógł poczuć klimat szalonych lat 20-tych. Oczekiwaniu na przyjazd jubilatów towarzyszył występ duetu jazzowego, przy którego muzyce goście mogli raczyć się przekąskami  oraz spersonalizowanymi słodkościami. Agnieszka z Adamem przybyli na miejsce pięknym, stylowym Citroenem C4 z 1932 roku i przy dźwiękach famfar zostali przywitani przed ponad 80-ciu swoich gości. Po życzeniach i odśpiewaniu gromkiego sto lat rozpoczęła się zabawa, która trwała do białego rana. Podczas przyjęcia na wszystkich czekało jeszcze kilka niespodzianek: fotobudka ze specjalnie stworzonym tłem (która nie miała chwili wytchnienia), niezwykły pokaz tańca cudownej pary Pauliny Biernat i Stefano Terrazzino, którzy dodatkowo nauczyli wszystkich kilku kroków rozgrzewając cały parkiet (Stefano zgodził się wystąpić dosłownie dzień po finale Tańca z Gwiazdami, którego był zwycięzcą), słodki stół oraz wjazd tortu w towarzystwie wybuchu złotego deszczu konfetti.

Patrząc na tą realizację z boku byłam dumna, że wszystkie elementy połączyły się wedle planu, a godziny spotkań, rozmów przez telefon, przejechane oraz przechodzone kilometry, setki wysłanych maili nareszcie zmaterializowały się w zaplanowaną przeze mnie całość. Presja oraz ekscytacja były niezwykłe, ponieważ nikt, poza Revo, nie znał żadnych szczegółów odnośnie przyjęcia. Dużą rolę w utrzymaniu tajemnicy przed jubilatami odegrali goście, którzy w momencie otrzymania zaproszeń nie zdradzili im ani jednego szczegółu. To było niezapomniane doświadczenie: mieć kontrolę i decydujące zdanie w każdej kwestii, móc decydować o najmniejszym nawet szczególe, robić co w mojej mocy, aby dochować przed wszystkimi tajemnicy przy jednoczesnej realizacji wszystkich moich pomysłów w taki sposób, aby sprostały one oczekiwaniom mojej pary.  Nie mogłam doczekać się tego dnia, gdy każdy element układanki znajdzie się w odpowiednim miejscu i stworzy obraz, który od wielu miesięcy był osadzony jedynie w mojej wyobraźni. Gdy każdy detal był już na swoim miejscu, a salę wypełniły dźwięki jazzowej muzyki i światło świec wiedziałam, że ta wizja została zrealizowana. Widząc zaś radość, zaskoczenie i podziw w oczach Agnieszki i Adama oraz ich gości miałam pewność, że każda podjęta przeze mnie decyzja była tą słuszną. Przyjęcie przeszło już do historii, goście zgodnie stwierdzili, że poprzeczka dla innych została podniesiona niezwykle wysoko, a ja cieszę się ogromnie, że mogłam mieć w tym swój udział. 

Pozdrawiam,

Kasia

 

 

Organizacja przyjęcia: Revo

Miejsce: PinUp Studio

Oprawa muzyczna: Aleatonix

Fotografia: Michał Zagórny

Reportaż filmowy: Łukasz Matysiak

Dekoracje: ALEX Deco

Tort i słodki stół: Słodko w Ustach

Barmani: Rollin'Spirits

Fotobudka: Zdjęcia z Budki

Papateria: Soap Bubble

Hostessy: Femme Models

 

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

,

,

.

.

.

.

.

.

 

 

 

Tradycja i nowoczesność - ślub Kasi i Łukasza

15 lipiec, 2015

Niektóre pary, aby pogodzić oczekiwania zarówno swoje, jak i najbliższej rodziny, idą na pewne kompromisy. Moim zdaniem to bardzo dobre wyjście, pod warunkiem, że wybrane rozwiązania nadal pozostają w zgodzie z oczekiwaniami młodej pary odnośnie ich Wielkiego Dnia. Miałam przyjemność organizować jedno z takich niezwykłych wydarzeń. Para, która się do mnie zgłosiła, Kasia z Łukaszem, chciała połączyć formalne z nieformalnym, tradycję z nowoczesnością, oczekiwania swoje i rodziny. A że wyzwanie to moje drugie imię, od razu zabrałam się do planowania, które było tak intensywne, jak i owocne. Na motyw przewodni zostały wybrane sówki, które mają dla pary szczególne znaczenie. Pojawiły się one w papaterii ślubnej, podziękowaniach dla gości, księdze życzeń, a nawet na samochodzie pary młodej. Wzruszająca ceremonia odbyła się w pięknym kościele w centrum Warszawy, po niej gościom zostały rozdane balony, które w jednym momencie zostały radośnie wypuszczone przez wszystkich do nieba (rada konsultanta: Polska Agencja Żeglugi Powietrznej wydaje pozwolenie na tego typu działania kilkanaście minut przed planowaną "akcją", tak więc w przypadku odmowy odnośnie ich wypuszczenia w przestworza zawsze warto mieć plan awaryjny ich użycia). Po uroczystości para młoda wraz z gośćmi udała się na elegancki obiad do pięknie położonej restauracji, aby świętować tą chwilę w gronie najbliższych. Na udekorowanych białymi hortensjami stołach na gości czekały słodkie upominki, na uroczym tarasie można było wpisać się do księgi gości, zwieńczeniem zaś był tort weselny wspólnie pokrojony przez młodą parę. Jednak to nie był koniec zaplanowanych atrakcji. Po uroczystym posiłku wszyscy zostali zaproszeni na kolejną część świętowania, którą była impreza do białego rana w klubowym stylu, do której dołączyło szerokie grono znajomych młodej pary. Szaleństwo było zarówno na parkiecie, jak i w pomieszczeniu obok, gdzie znajdowała się foto budka, która miała ogromną rzeszę fanów. Na gości czekał również poczęstunek w formie bufetu, a impreza rozpoczęła się od pierwszej, wspólnie już jako małżeństwo, zjedzonej muffiny.

Było naprawdę słodko i takich właśnie życiowych słodkości Kasi i Łukaszowi życzę!

Kasia

 

Organizacja przyjęcia: Revo

Miejsce obiadu weselnego: Różana

Miejsce imprezy: Studio4Piętro

Fotografia i wideo: M.M. Rudiak

Muffiny: Słodki Muffin

Bukiet: Na kokardę

Papateria: MBrothers

Fotobudka: Zdjęcia z Budki

 

 

Sesja Boho Lux - Ceremonia

14 wrzesień, 2015

Mam ogromną przyjemność zaprezentować pierwszą z trzech części stylizowanej sesji ślubnej Boho Lux zorganizowanej przez Revo. Firmy, które zaprosiłam do udziału w projekcie, są dla mnie synonimem jakości i dobrego smaku, dlatego moment, w którym dowiedziałam się, że każda z nich znajdzie ten jeden dzień w samym szczycie sezonu tylko dla mnie, był ogromnym krokiem do urzeczywistnienia marzenia o niezwykłej sesji. Chciałam pokazać, jak zdolnych polskich twórców posiadamy, oraz to, że przy odpowiednio dobranym zespole, można dowolnie kreować rzeczywistość. I tak powstała sesja Boho Lux - nawiązanie do natury, ale w luksusowej wersji. Zapraszam więc w imieniu swoim i wszystkich podwykonawców do rajskiego ogrodu, w którym spotkać można miłość i piękno w stylu Boho Lux.

 

Organizacja: Revo

Miejsce: Restauracja DOM

Fotograf: Michał Zagórny

Dekoracje i florystyka: Alex Deco

Suknie i stylizacja modelek: Anna Krzyżanowska

Garnitury i stylizacja modela: Atelier Zabłotny

Biżuteria: Novia Blanca

Makijaż: Agnieszka Karkos

Stylista fryzur: Ildar, salon fryzjerski Maniewski

Modelka: Patrycja Przybył

Model: Łukasz Holewik

Papateria: Soap Bubble

 

Dwie olśniewające stylizacje, przepiękne bukiety i wianki, romantyczna sceneria i drzwi do nowego życia, oto pierwsza część sesji Boho Lux.

 

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 

Druga część sesji już niebawem!

Pozdrawiam,

Kasia

Sesja Boho Lux - Stół Pary Młodej

16 wrzesień, 2015

Dzisiaj odsłaniam drugą część sesji Boho Lux zorganizowanej przez Revo. Przepiękne detale, dekoracje, nakrycia, cudowne kwiaty i papateria - tak prezentuje się stół w wersji Boho Lux. Wraz z parą młodą i jej niezwykłymi stylizacjami tworzy on idealnie zgraną całość w stylu nawiązującym do tego, co najpiękniejsze, czyli natury, która stworzyła nam scenerię w postaci bajkowego ogrodu. Wyczucie smaku, delikatność i elegancję, przepiękne kwiaty, idealnie dobrane detale, piękno w swojej prostoście - to chciałam stworzyć, pokazać. Mam nadzieję, że cel został osiągnięty, jednak ocena należy do  was, życzę miłego oglądania!

 

Organizacja: Revo

Miejsce: Restauracja DOM

Fotograf: Michał Zagórny

Dekoracje i florystyka: Alex Deco

Suknie i stylizacja modelek: Anna Krzyżanowska

Garnitury i stylizacja modela: Atelier Zabłotny

Biżuteria: Novia Blanca

Makijaż: Agnieszka Karkos

Stylista fryzur: Ildar, salon fryzjerski Maniewski

Modelka: Patrycja Przybył

Model: Łukasz Holewik

Słodycze: Galeria Słodkości

Papateria: Soap Bubble

 

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 

Już wkrótce zaprezentuję trzecią i ostatnią część sesji Boho Lux, śledźcie Revo uważnie.

Pozdrawiam,

Kasia

Sesja Boho Lux-Rajsko-Słodki Stół

17 wrzesień, 2015

Prezentuję dzisiaj trzecią, ostatnią już część stylizowanej sesji ślubnej, którą miałam przyjemność zorganizować. Ta ostatnia odsłona to swoista wisienka na torcie. Po romantycznej Ceremonii i pięknie zastawionym Stole Pary Młodej przenosimy się w bajkowy świat słodkości, gdzie babeczki, tartaletki i inne pyszności, wraz z idealnie dobranymi detalami i dekoracjami tworzą całość, od której naprawdę trudno oderwać wzrok. Zwłaszcza, gdy towarzyszy im tak przepiękna panna młoda w zjawiskowej sukni ślubnej. Znajdując się w takiej scenerii nie pozostaje mi nic innego, jak tylko raz jeszcze podziękować tym, dzięki którym powstała tak niezwykła sesja i życzyć wszystkim słodkiego życia!

 

Organizacja: Revo

Miejsce: Restauracja DOM

Fotograf: Michał Zagórny

Dekoracje i florystyka: Alex Deco

Słodycze: Galeria Słodkości

Suknie i stylizacja modelek: Anna Krzyżanowska

Biżuteria: Novia Blanca

Makijaż: Agnieszka Karkos

Stylista fryzur: Ildar, salon fryzjerski Maniewski

Modelka: Kasia Wilk

Papateria: Soap Bubble

 

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 

Pozdrawiam,

Kasia

Kulisy sesji Boho Lux

7 październik, 2015

Zorganizowanie stylizowanej sesji ślubnej okazało się niemałym wyzwaniem. Opowiadając o całym procesie żartowałam, że zabrakło jedynie gości, abym mogła stwierdzić, że zorganizowałam kolejne przyjęcie. Rzeczywiście w bardzo krótkim czasie musiałam dograć terminowo wszystkich partnerów sesji, przesłać wszystkie wytyczne, stworzyć wizję sesji i dopasować do niej produkty firm partnerskich. W dniu sesji, jak podczas każdej realizacji, pojawił się stres związany z niepewnością, czy wszystko pięknie się ze sobą zgra, a zarazem ogromna ekscytacja, że wreszcie nadszedł dzień, w którym zmaterializują się ustalenia sprzed kilku tygodni. W dniu sesji przywitało nas cudowne słońce, więc jedna z moich obaw mogła już mnie opuścić. Nie obyło się bez problemów z dojazdem wynikających z nagle zamkniętych dróg lub biegania po Żoliborzu w poszukiwaniu sklepu z bielizną w cielistym kolorze, ale atmosfera, która nam towarzyszyła wynagradzała wszystko. Uważam, że podstawą sukcesu jest zgromadzenie wokół siebie osób, którym się ufa, które oddają się swojej pasji i robią to w pełni profesjonalnie, a zarazem są po prostu cudownymi ludźmi. Praca w takim zespole zawsze będzie przyjemnością, a jej efekty wielce satysfakcjonujące. Czekam na realizację kolejnych projektów, nad którymi już pracuję, tymczasem film zza kulis sesji oraz kilka ujęć prezentuję poniżej.

Pozdrawiam,

Kasia

 

 :