Wielki Gatsby jako ślubna inspiracja

7 kwiecień, 2014

Nawiązanie do lat 20-tych, a tym samym inspiracje zaczerpnięte z tak popularnego w ubiegłym roku filmu "Wielki Gatsby" będą często pojawiały się jako motyw przewodni przyjęć w 2014 roku (więcej o trendach na 2014 na https://www.youtube.com/watch?v=KqoA-ShxWeU) . Możemy stworzyć przyjęcie stylizowane od początku do końca na wspomnianej epoce, zaczynając od papaterii, dekoracji poprzez stroje zarówno gości, jak i pary młodej. Innym sposobem jest zaczerpnięcie jedynie kilku elementów i umiejętne włączenie ich do koncepcji całego wydarzenia. Właśnie taki przykład ślubu chciałam wam dzisiaj pokazać: lata 20-te widoczne są tu przede wszystkim w dekoracjach, w których wiele złota, brokatu, czerni oraz eleganckiej bieli. Fascynator we włosach panny młodej oraz stylowe szelki pana młodego również nawiązują do tematu przewodniego. Cała realizacja może nie charakteryzuje się ogromnym przepychem, który widoczny jest w "Wielkim Gatsbym", ale umiejętnie łączy elementy i inspiracje z niego zaczerpnięte z podniosłością dnia, jakim jest dzień ślubu.

Pozdrawiam, Kasia  

 

Fot. Style Me Preety

Przyjęcie w stylu Coco Chanel

24 marzec, 2014

Jeśli interesuje cię moda i prawdziwa elegancja ten wpis jest dla ciebie. Prezentowana poniżej fantastyczna stylizacja ślubu i wesela została zainspirowana w całości legendą mody, stylu i szyku Coco Chanel. Przepiękne kwiaty utrzymane w pastelowej kolorystyce towarzyszą czarno - białym dekoracjom. Dekoracja stołu jest elegancka oraz nowoczesna, a balony umieszczone tuż nad nim dodają mu lekkości i pozwalają lekko przymrużyć oczko. Całość została dopracowana w najmniejszych szczegółach, logo Coco Chanel pojawia się w poszczególnych elementach: zaczynając od papaterii, poprzez miejsce ceremonii, kącik słodkości czy fantastyczne prezenty dla gości w postaci makaroników oraz malutkich perfum. Taka stylizacja całości to połączenie prawdziwej elegancji i stylu z nowoczesnością, odwagą oraz radością życia, jestem więc pewna, że takiego przyjęcia nie powstydziła się sama Coco.

Pozdrawiam, Kasia

Fot. Rachelaclingen

Koronka na ślubie

17 marzec, 2014

Koronka to bardzo silny trend ślubny 2014 roku. Można się o tym przekonać odwiedzając pierwszy lepszy salon ślubny, gdzie ponad 70% modeli sukien jest właśnie z koronki lub posiada koronkowe elementy. Jeśli koronkę sobie szczególnie upodobałyście i czujecie, że oddaje ona waszą osobowość, możecie uczynić z niej również motyw przewodni waszego ślubu. Tu, jak w każdym innym przypadku, należy umiejętnie dobierać poszczególne elementy, aby koronkowe detale pięknie ozdabiały wasz ślub i wesele, a nie je przytłoczyły. Uważać należy tym bardziej, że koronka nie należy do lekkich materiałów, ale jej umiejętne wykorzystanie może nadać waszemu przyjęciu niepowtarzalny charakter . Poniżej prezentuję wam zdjęcia ze ślubu, na którym koronka pojawiła się nie tylko w stylizacji panny młodej, ale również na stołach czy w papaterii ślubnej. Uważam, że to bardzo wdzięczny motyw ślubu, zwłaszcza dla romantycznych par, którym klimaty tj. vintage i rustykalny nie są obce.

Pozdrawiam, Kasia

Fot. Charlotte Jenks Lewis

Zimowe śluby

3 styczeń, 2014

Witajcie! Czas wrócić po świąteczno - noworocznej przerwie z nową porcją informacji i inspiracji. W 2013 roku zimowa aura nie dopisała, rok 2014 również przywitał nas raczej jesienną pogodą, ale cały czas mam nadzieję, że zobaczymy tej zimy piękny, śnieżnobiały puch. Jeśli są wśród nas pary, które planują swój zimowy ślub, mam dla nich dwie propozycje motywów przewodnich, które pięknie oddają atmosferę zimowej aury nawet, gdy śniegu brak ;):

1. Romantyczna gra światłem - idealne rozwiązanie, jeśli podczas zimowego ślubu zabraknie śniegu.

Przytłumione światło kojarzy się z intymnością, podniosłą chwilą. Latem również ma urok, ale moim zdaniem zimą ma szczególną moc, dodaje ciepła i naprawdę magicznej atmosfery uroczystości: i podczas ślubu i podczas wesela (sama kiedyś chciałam mieć ślub przy świecach :) ).

  'tis the season - candlelit romance winter wedding inspiration | via junebugweddings.com  

2.  Zimowe dodatki - idealnie współgrają z prawdziwym śniegiem tworząc spójną całość ...

... ale nawet w przypadku, gdy śniegu nie ma dookoła, gałązki choinki i wszelkie ozdoby i dodatki, które kojarzą się nam z zimą, mogą sprawić, że stworzymy przepiękną zimową oprawę i nie będzie wątpliwości, że to zimowy ślub :).

 'tis the season - rustic mountain winter wedding inspiration | via junebugweddings.com  

Trzymam więc kciuki za wszystkie zimowe ślub, niech będą niesamowite!

Pozdrawiam,

Kasia  

Fot. Junebug weddings

Ślubne cztery pory roku

9 sierpień, 2013

Elena - makijażystka i stylistka fryzur, pracuje w branży ślubnej od lat, była już świadkiem wielu wspaniałych ślubów. Kiedy Jason jej się po siedmiu latach oświadcza jest wielka radość. Po wielkiej radości zaczyna się burza mózgów, jak na osobę z branży przystało: jak, gdzie, w czym??? Stylizacji widziała mnóstwo, wizji również ma kilka, to ogromnie trudne wybrać z tej masy pomysłów tylko kilka. Ale kreatywność to jedna z cech, które sprawiają, że rzeczy niemożliwe przestają istnieć. Elena wpada więc na wyjątkowy pomysł, a mianowicie...robi stylizacje na cztery pory roku i w każdej z nich wykonuje wraz z Jansonem sesje przedślubne! Każda stylizacja to inna suknia, makijaż, uczesanie, bukiet, no i oczywiście inny plener. Trzy z sukni wykorzystanych podczas sesji Elena zaprojektowała i uszyła sama (poza jesienną), sama również wykonała ozdoby do włosów i welon, które zostały użyte podczas  jesiennych i wiosennych zdjęć. W taki oto wyjątkowy sposób uczciła swój okres przygotowań do ślubu :). Dzięki temu niecodziennemu pomysłowi para ma wiele wspaniałych zdjęć, ale o wiele więcej wspomnień związanych z samymi przygotowaniami i kolejnymi sesjami, które wymagały również ich dużego zaangażowania . To był szalony pomysł, ale jak wiemy, wszystko jest do zrobienia! Czy ktoś z Was też ma ślubne marzenie do spełnienia :)?

LATO

JESIEŃ

 ZIMA

WIOSNA

 Fot. Jun Ying of Kunioo

Wesele w stylu Alicji w Krainie Czarów

20 maj, 2013

Wesela tematyczne są coraz bardziej popularne. Dzięki skoncentrowaniu się na określonej tematyce, motywie lub kolorystyce, wszystkie elementy mogą idealnie się uzupełniać tworząc jedną, doskonale przemyślaną całość. Już nie pierwszy raz spotykam się z marzeniem pary młodej, aby zorganizować wesele w stylu Alicji w Krainie Czarów. Pomysł jest bardzo inspirujący i można wymyślić w tym temacie bardzo wiele fajnych dekoracji, atrakcji dla gości, ważne jest, aby wszystko oddawało klimat Krainy Czarów. Czekam na swoją realizację takiego motywu przewodniego, tymczasem poniżej zamieszczam kilka zdjęć, które są kopalnią inspiracji i pomysłów dla tych, którym taka tematyka się marzy. c.d.n.

 

alice in wonderland wedding 005 Alice in Wonderland {Inspiration}alice in wonderland wedding 006 Alice in Wonderland {Inspiration}alice in wonderland wedding 009 Alice in Wonderland {Inspiration}alice in wonderland wedding 011 Alice in Wonderland {Inspiration}alice in wonderland wedding 015 Alice in Wonderland {Inspiration}alice in wonderland wedding 016 Alice in Wonderland {Inspiration}alice in wonderland wedding 029 Alice in Wonderland {Inspiration}alice in wonderland wedding 034 Alice in Wonderland {Inspiration}            

Wielkanocna sesja

2 kwiecień, 2013

Pozostając w świątecznym, wielkanocnym nastroju chciałam Wam pokazać uroczą sesję ślubną właśnie z Wielkanocą w tle. Pomysł z zajęczymi uszami skradł mi serce.

 

           

 

Fot. Itsabridelife

Wielki Gatsby i przyjęcie niespodzianka

27 maj, 2015

Każdy projekt przyjęcia jest niepowtarzalny i indywidualny. Ale są zlecenia, które na długo pozostają w pamięci z uwagi na swoją niezwykłość. Miałam ogromne szczęście, że takowe pojawiło się na mojej drodze w tak szybkim czasie. Zaczęło się tradycyjnie, zostałam poproszona przez moich klientów o zorganizowanie przyjęcia z okazji ich 40 urodzin i z gotową propozycją kilku tematów przewodnich zmierzałam na wspólne spotkanie. Nic nie zapowiadało tego, że jedno zdanie wypowiedziane z ich ust otworzy przede mną wrota wyobraźni do krainy organizatorskiego spełnienia. Usłyszałam: "Kasiu, a może stwórz dla nas przyjęcie niespodziankę, nie chcemy nic wiedzieć, wszystko jest w Twoich rękach". Bez chwili zastanowienia przystałam na propozycję. Wówczas to zaczęła się przygoda, którą z wielką chęcią będę przeżywać ilekroć kolejna para zechce obdarzyć mnie takim zaufaniem do mojej pracy i osoby, jakim obdarzyli mnie Agnieszka z Adamem. Przede mną stanęło poważne wyzwanie, tak samo emocjonujące, jak i stresujące. Znając budżet, termin oraz liczbę gości mogłam rozpocząć przygotowania. Czekała na mnie czysta karta, którą mogłam zapisać jak tylko chciałam. Priorytetem dla mnie było uwzględnienie oczekiwań jubilatów, a i tu nie miałam z górki, bo te dość się od siebie różniły. Jej zależało na kameralnej atmosferze oraz romantycznym nastroju, jemu na efekcie wow i spektakularności, obojgu zaś na znakomitej zabawie. Zdecydowałam się więc na motyw przewodni, który idealnie połączył te dwie wizje, a stał się nim Wielki Gatsby ze swoją tajemniczością, romantycznością lat 20-tych oraz przede wszystkim szaloną zabawą.

Na miejsce przyjęcia wybrałam pustą halę w centrum Warszawy, którą mogliśmy przeobrazić według naszych potrzeb. Kolorami przewodnimi zostały złoty, biały oraz czarny, które wraz z dekoracjami sprawiły, że przenieśliśmy się w eleganckie lata 20-te, z pięknymi kwiatami, piórami, spektakularnymi złotymi żyrandolami oraz detalami nawiązującymi do tej właśnie epoki. Specjalnie na potrzeby przyjęcia zostało stworzone logo nawiązujące do tematu przewodniego wraz z inicjałami jubilatów, które pojawiło się na zaproszeniach, słodkim stole, torcie, a nawet na serwetkach. Tuż przy wejściu na zaproszonych czekały hostessy w strojach z epoki zapraszając do baru, w którym częstowani byli drinkiem Jubilato AAmore, stworzonym specjalnie na tą okoliczność, oraz szampanem z drobinkami złota. Na gości czekały również boa, opaski z piórami, kapelusze oraz cygara - wszystko po to, aby każdy z nich mógł poczuć klimat szalonych lat 20-tych. Oczekiwaniu na przyjazd jubilatów towarzyszył występ duetu jazzowego, przy którego muzyce goście mogli raczyć się przekąskami  oraz spersonalizowanymi słodkościami. Agnieszka z Adamem przybyli na miejsce pięknym, stylowym Citroenem C4 z 1932 roku i przy dźwiękach famfar zostali przywitani przed ponad 80-ciu swoich gości. Po życzeniach i odśpiewaniu gromkiego sto lat rozpoczęła się zabawa, która trwała do białego rana. Podczas przyjęcia na wszystkich czekało jeszcze kilka niespodzianek: fotobudka ze specjalnie stworzonym tłem (która nie miała chwili wytchnienia), niezwykły pokaz tańca cudownej pary Pauliny Biernat i Stefano Terrazzino, którzy dodatkowo nauczyli wszystkich kilku kroków rozgrzewając cały parkiet (Stefano zgodził się wystąpić dosłownie dzień po finale Tańca z Gwiazdami, którego był zwycięzcą), słodki stół oraz wjazd tortu w towarzystwie wybuchu złotego deszczu konfetti.

Patrząc na tą realizację z boku byłam dumna, że wszystkie elementy połączyły się wedle planu, a godziny spotkań, rozmów przez telefon, przejechane oraz przechodzone kilometry, setki wysłanych maili nareszcie zmaterializowały się w zaplanowaną przeze mnie całość. Presja oraz ekscytacja były niezwykłe, ponieważ nikt, poza Revo, nie znał żadnych szczegółów odnośnie przyjęcia. Dużą rolę w utrzymaniu tajemnicy przed jubilatami odegrali goście, którzy w momencie otrzymania zaproszeń nie zdradzili im ani jednego szczegółu. To było niezapomniane doświadczenie: mieć kontrolę i decydujące zdanie w każdej kwestii, móc decydować o najmniejszym nawet szczególe, robić co w mojej mocy, aby dochować przed wszystkimi tajemnicy przy jednoczesnej realizacji wszystkich moich pomysłów w taki sposób, aby sprostały one oczekiwaniom mojej pary.  Nie mogłam doczekać się tego dnia, gdy każdy element układanki znajdzie się w odpowiednim miejscu i stworzy obraz, który od wielu miesięcy był osadzony jedynie w mojej wyobraźni. Gdy każdy detal był już na swoim miejscu, a salę wypełniły dźwięki jazzowej muzyki i światło świec wiedziałam, że ta wizja została zrealizowana. Widząc zaś radość, zaskoczenie i podziw w oczach Agnieszki i Adama oraz ich gości miałam pewność, że każda podjęta przeze mnie decyzja była tą słuszną. Przyjęcie przeszło już do historii, goście zgodnie stwierdzili, że poprzeczka dla innych została podniesiona niezwykle wysoko, a ja cieszę się ogromnie, że mogłam mieć w tym swój udział. 

Pozdrawiam,

Kasia

 

 

Organizacja przyjęcia: Revo

Miejsce: PinUp Studio

Oprawa muzyczna: Aleatonix

Fotografia: Michał Zagórny

Reportaż filmowy: Łukasz Matysiak

Dekoracje: ALEX Deco

Tort i słodki stół: Słodko w Ustach

Barmani: Rollin'Spirits

Fotobudka: Zdjęcia z Budki

Papateria: Soap Bubble

Hostessy: Femme Models

 

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

,

,

.

.

.

.

.

.

 

 

 

Sesja Boho Lux - Stół Pary Młodej

16 wrzesień, 2015

Dzisiaj odsłaniam drugą część sesji Boho Lux zorganizowanej przez Revo. Przepiękne detale, dekoracje, nakrycia, cudowne kwiaty i papateria - tak prezentuje się stół w wersji Boho Lux. Wraz z parą młodą i jej niezwykłymi stylizacjami tworzy on idealnie zgraną całość w stylu nawiązującym do tego, co najpiękniejsze, czyli natury, która stworzyła nam scenerię w postaci bajkowego ogrodu. Wyczucie smaku, delikatność i elegancję, przepiękne kwiaty, idealnie dobrane detale, piękno w swojej prostoście - to chciałam stworzyć, pokazać. Mam nadzieję, że cel został osiągnięty, jednak ocena należy do  was, życzę miłego oglądania!

 

Organizacja: Revo

Miejsce: Restauracja DOM

Fotograf: Michał Zagórny

Dekoracje i florystyka: Alex Deco

Suknie i stylizacja modelek: Anna Krzyżanowska

Garnitury i stylizacja modela: Atelier Zabłotny

Biżuteria: Novia Blanca

Makijaż: Agnieszka Karkos

Stylista fryzur: Ildar, salon fryzjerski Maniewski

Modelka: Patrycja Przybył

Model: Łukasz Holewik

Słodycze: Galeria Słodkości

Papateria: Soap Bubble

 

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 :

 

Już wkrótce zaprezentuję trzecią i ostatnią część sesji Boho Lux, śledźcie Revo uważnie.

Pozdrawiam,

Kasia